Dlaczego piszemy
Skąd pomysł na portal o elektrycznym transporcie, który nie sprzedaje żadnych pojazdów i nie przyjmuje reklam od producentów.
Rynek pełen szumu, brak rzetelnych danych
Kiedy zaczęliśmy interesować się elektrycznymi alternatywami dla samochodu, natrafiliśmy na pewien problem. Informacje o kosztach były wszędzie. Ale prawie wszystkie pochodziły od sprzedawców, importerów lub influencerów, którzy otrzymali sprzęt do testów. Brakowało danych z codziennego życia zwykłych ludzi w polskich miastach.
Ile naprawdę kosztuje utrzymanie e-roweru przez rok w Krakowie? Czy hulajnoga elektryczna zwróci się po dwóch sezonach? Jaka jest różnica w kosztach ładowania samochodu elektrycznego w domu versus na stacji publicznej w Warszawie? Na te pytania nie ma prostych odpowiedzi w materiałach marketingowych.
Co robimy inaczej
Zbieramy doświadczenia prawdziwych użytkowników. Ludzi, którzy kupili e-rower z własnych pieniędzy, którzy płacą rachunki za prąd, którzy sami wożą hulajnogę do serwisu. Ich dane nie są idealne — każdy jeździ inaczej, ma inną trasę i inne warunki. Ale są autentyczne.
Nie przyjmujemy płatnych materiałów od producentów ani importerów. Nie sprzedajemy żadnych pojazdów, akcesoriów ani ubezpieczeń. Nie mamy prowizji od poleceń. To pozwala nam pisać o wadach tak samo jak o zaletach.
Dlaczego Warszawa, Kraków i Wrocław?
To trzy największe polskie aglomeracje z różną infrastrukturą, różnymi strefami płatnego parkowania i różnym podejściem do elektromobilności. Każde miasto oferuje inny kontekst dla kalkulacji kosztów. Użytkownik z Wrocławia może mieć inne doświadczenia niż ten z Warszawy, nawet jeśli jeździ tym samym modelem e-roweru.
Zaczynamy od tych trzech miast, bo mamy tam aktywnych użytkowników, którzy chcą dzielić się danymi. W przyszłości planujemy rozszerzenie o inne aglomeracje.
Co znajdziesz na tym portalu
Analizy kosztów oparte na danych użytkowników. Porównania między różnymi środkami transportu. Informacje o infrastrukturze ładowania w polskich miastach. Praktyczne wskazówki dotyczące serwisu i utrzymania. Wszystko w złotówkach, bez zaokrąglania na korzyść żadnej technologii.
Nie twierdzimy, że elektryczny transport jest zawsze lepszy. Dla niektórych tras i warunków życia może nie mieć ekonomicznego sensu. Naszą rolą jest dostarczenie danych, które pozwolą podjąć świadomą decyzję.